Elektromatyka
Spółdzienia Konstruktorsko- Prototypowa "Elektromatyka" powstała w 1951 r. Mieściła się w Warszawie przy ul. Freta 39, ale przez pewien czas miała także swój punkt skupu przy ul. Piwnej 19.
"Elektromatyka" była poprzedniczką znacznie lepiej rozpoznawalnej "Eureki", która powstała w 1959 r. i chyba z tego względu tak "Elektromatyce" chyba nikt nie poświęcił wiele uwagi. Na tej stronie
zebrałem dostępne informacje. Ponadto w mojej kolekcji zachowały się dwa przyrządy z tej spółdzielni: mostek RC z magicznym okiem oraz generator sygnałowy. Oba te urządzenia są zachowane w dobrym stanie,
pomimo upływu wielu lat. Niestety, brak do tych przyrządów instrukcji obsługi ani jakiejkolwiek innej dokumentacji. Przyrządy te są pokazane niżej na tej stronie. Jeśli ktoś z czytających tę stronę ma więcej informacji
o "Elektromatyce" to zapraszam do kontaktu.
Znakiem towarowym "Elektromatyki" było od połowy lat 50. charakterystyczne logo:
Spółdzielnia prowadziła szeroko zakrojoną działalność i była nowoczesna jak na tamte czasy, co można prześledzić na podstawie wycinków gazet z dawnych lat.
W "Życiu Warszawy" z 16 lutego 1953 r. znajduje się dość obszerny artykuł opisujący telewizor konstrukcji inż. Mieczysława Wiraszki. Sądząc po zdjęciu i opisie, telewizor był wyposażony w lampę oscyloskopową, a więc
o elektrostatycznym odchylaniu i o zielonej barwie świecenia.
21 stycznia 1954 "Życie Warszawy" opisuje w dość sensacyjnym wynalazek "Elektromatyki", który miał oszczędzać paliwo.
25 stycznia 1954 r. ukazuje się w "Życiu Warszawy" drugi artykuł, zatytułowany "Sztuczna burza w silniku"
Sprawa ta musiała być traktowana bardzo serio, skoro można odnaleźć następujący patent 46c2 34/03 38501 20.11.1954 Spółdzielnia Pracy "Elektromatyka" pt. Urządzenie do wytwarzania ozonu w powietrzu, zasysanym przez silnik spalinowy. Autorami byli inż. Rajmund Ustynowicz i Andrzej Wolff. Z tego też czasu pochodzi drugi patent spółdzielni, choć dotyczący zupełnie innego zagadnienia : 42s 38588 20.11.1954 Spółdzielnia Pracy "Elektromatyka" Generator ultradźwięków do zapobiegania powstawaniu kamienia kotłowego. Autorem tego patentu był inż. Rajmund Ustynowicz.
"Echo Krakowskie" 15 lipca 1954 r. zamieściło artykuł o mózgu elektronowym, będącym w istocie analizatorem równań różniczkowych. Analizator ten został zbudowany przez spółdzielnię "Elektromatyka" i zawierał ok. 400 lamp elektronowych. Zachował się on zresztą do dnia dzisiejszego i można go oglądać w Narodowym Muzeum Techniki.
"Głos Koszaliński" z 2 listopada 1954 r. donosił o kontrukcji magnetofonu awaryjnego, zbudowanego przez "Elektromatykę".

Niedługo później, bo już 13 listopada 1954 "Ilustrowany Kurier Polski" pisał o oprawkach żarówek, które odzyskiwała "Elektromatyka"

W ogłoszeniu z 22 lutego 1955 r. znajdziemy z kolei informację o tym, że "Elektromatyka" skupuje do renowacji różne przyrządy i podzespoły.

Takich ogłoszeń w prasie "Elektromatyka" zamieszczała więcej.

W "Życiu Warszawy" z dn. 16 maja 1955 r. ukazuje się ogłoszenie o chłodniach i komorach chłodniczych, które po renowacji oferowała spółdzielnia "ELektromatyka".

W "Radiomatorze" z sierpnia 1955 r. ukazuje się artykuł Wojciecha Nietykszy o wystawie na Międzynarodowcych Targach Poznańskich. W tym artykule zaprezentowany jest telewizor "Elektromatyki".

W "Życiu Warszawy" z dn. 13 września 1956 r. zamieszczona jest reklama woltomierzy lampowych z sondą, które oferowała ówcześnie "Elektromatyka".

Ponadto, w dniu 2 października 1956 r. ukazało się ogłoszenie w "Głosie Pomorza", w któym "Elektromatyka" reklamowała urządzenia radiowęzłowe "Ramix".Skan tego ogłoszenia byłby mile widziany.
"Elektromatyka oferowała zresztą więcej urządzeń rozgłoszeniowych i wzmacniających, czego dowodzą poniższe dwa materiały prasowe.


W "Życiu Warszawy", w dn. 12 października 1956 r. znajduje się ogłoszenie dotyczące punktu skupu "Elektromatyki", mieszczącego się przy ul. Piwnej 19 w Warszawie.

Z 9 lutego 1957 r. pochodzi patent "Elektromatyki" 40393 pt. Elektrometr elektronowy, zwłaszcza do pomiaru ilości promieni gamma. Autorami patentu byli: Mieczysław Wiraszko i Aleksander Korol.
19 sierpnia 1957 r. w "Życiu Warszawy" znalazła się reklama elektronowych regulatorów czasu, produkcji "Elektromatyki".

25 listopada 1957 w "Życiu Warszawy" zamieszczono ogłoszenie dotyczące upłynniania niektórych materiałów znajdujących się w posiadaniu "Elektromatyki".

Posiadam dwa zachowane przyrządy pomiarowe, wyprodukowane przez spółdzielnię "Elektromatyka". Pierwszym z nich jest mostek RC z magicznym okiem, jako wskaźnikiem. Dokładna data produkcji tego przyrządu nie jest mi znana.
Biorąc jednak pod uwagę logo, jakie znajduje się na obudowie tego mostka należy podejrzewać, że został on wyprodukowany przez 1956 r. Po tym czasie bowiem zastrzeżone było już inne logo spółdzielni.
Pomimo upływu wielu lat od wyprodukowania, mostek jest nadal sprawny i o dziwo, zważywszy upływ lat, umożliwia dość dokładne pomiary oporności i pojemności. Niech za przykład posłuży pomiar rezystora o oporności 330 omów, widoczny na poniższych zdjęciach. Najwęższy kształt listka na oku magicznym oznacza stan równowagi mostka, a skala przyrządu wskazuje wartość rezystancji.


Drugim przyrządem, który posiadam jest generator sygnałowy, typ 39/58, co wskazuje raczej produkcję z końcowego okresu istnienia "Elektromatyki'. Także ten przyrząd, jak na swoje lata jest dość dokładny. Ustawiona na przyrządzie częstotliwość 225 kHz różni się jedynie o 1 kHz od generowanej w rzeczywistości częstotliwości.


Ze spółdzielnią "Elektromatyka" związany był Rajmund Ustynowicz- bydgoszczanin, który ukończył Miejskie Gimnazjum Kopernika w Bydgoszczy,
absolwent Wyższej Szkoły Budowy Maszyn i ELektrotechniki w Poznaniu (wg dziennika bydgoskiego z 28 stycznia 1939 r.).
Wojciech Borzobohaty (1908-1991) pracował w "Elektromatyce" w latach 1954-1957
aktualizacja strony 05.01.2026 r.
Powrót do "Polskie instytucje i firmy związane z przemysłem elektronicznym"